Analiza – obowiązek czy konieczność? Moim zdaniem… – komentarz w dyskusji
Wszystko powinno ze sobą współgrać i stworzyć jedną całość. Co wcale nie znaczy, że ma obwieszczać ratowniczy sukces. To pokusa, której jednak ulegamy… Kto na akcjach bywał, wie, że nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli i tak jak nas uczyli. Wracajmy jednak do zbierania informacji. Niektóre dane muszą być mało rzetelne, przybliżone czy wręcz jedynie ocierają się o rzeczywistość. No ale tu musielibyśmy otworzyć dyskusję na temat zawartości informacji ze zdarzenia i konieczności umieszczania w nich niektórych danych. Bo jak na przykład mierzyć zużycie wody w akcji, jeżeli nie korzystamy z tzw. opomiarowanych źródeł? Na oko? Szacunkowo? Rozumiem, że ktoś chciał, aby ten parametr stanowił np. podstawę do analizy prowadzenia skuteczności działań gaśniczych czy stosowanego systemu zaopatrzenia w wodę. Tylko że dane wpisywane do meldunku są w tym zakresie jedynie szacunkowe. Tu docieramy do bardzo istotnego zagadnienia, mianowicie rzetelności danych. Zanim szerzej opowiem na ten temat, to zwrócę uwagę na jeszcze jedną rzecz, jeśli chodzi o informację ze zdarzenia, która jak najbardziej ma związek z rzetelnością danych. A mianowicie, jakości informacji [...]
którzy są subskrybentami naszego portalu.
i ciesz się dostępem do bazy merytorycznej wiedzy!


