Indywidualne pakiety dekontaminacyjne
Siły zbrojne USA posiadały pakiet M258, który był odpowiednikiem polskiego pakietu IPP-56, o którym będzie mowa w dalszej części artykułu. Pakiet M258A1 (fot. 3) stanowił modyfikajcę pakietu M258. Zamiast odkażalników w pojemnikach zastosowano w nim dwie saszetki z chusteczkami (gaziki). Saszetka nr 1 to chusteczka nasączona mieszaniną: etanolu, fenolu, wodorotlenku sodu, amoniaku i wody. Była przeznaczona głównie do neutralizacji środków paralityczno-drgawkowych. Saszetka nr 2 zawierała chusteczkę oraz ampułkę z mieszaniną: etanolu, chlorku cynku, chloraminy B i wody. Służyła do neutralizacji środków parzących. Chusteczkami przecierało się skażoną skórę przez około 2-3 min. Przed użyciem saszetki nr 2 należało wcześniej stłuc ampułki z odkażalnikiem. Środki czynne zestawu M258A1 były żrące i mogły powodować oparzenia. Szczególnie trzeba było chronić oczy, nos, usta i rany, które po ekspozycji na odkażalnik należało obficie płukać wodą. Zestaw M258A1 został zastąpiony pakietem M291 (fot. 4), przeznaczonym do usuwania skażenia z powierzchni skóry, który wykorzystywał specjalną żywicę w formie chusteczki. Mechanizm działania polegał na zjawisku sorpcji oraz powodował trwałe zatrzymanie czynnika niebezpiecznego wewnątrz materiału. Obecnie jest już wycofany z użycia. [...]
którzy są subskrybentami naszego portalu.
i ciesz się dostępem do bazy merytorycznej wiedzy!


