Pożar hali magazynowej w Tomaszowie. Dach zawalił się podczas działań strażaków

Pożar hali magazynowej w Tomaszowie w powiecie opatowskim postawił na nogi liczne siły PSP. W obiekcie znajdowały się pojazdy oraz gazy techniczne, co znacząco zwiększało zagrożenie dla strażaków. Podczas intensywnych działań gaśniczych doszło do zawalenia się dachu, jednak nikt nie odniósł obrażeń.
Pożar hali magazynowej wybuchł około godziny 14:00 w środę (21.01) w miejscowości Tomaszów w województwie świętokrzyskim. Ogień objął budynek o powierzchni około 1200 m² i wymiarach 30 na 40 metrów, w którym składowano pojazdy oraz gazy techniczne. Obecność tych materiałów sprawiała, że działania ratowniczo-gaśnicze należały do szczególnie niebezpiecznych i wymagały zachowania najwyższych środków ostrożności.
Na miejscu zdarzenia pracowało co najmniej 10 zastępów straży pożarnej, a do akcji kierowano kolejne siły i środki, w tym cysternę z Kielc oraz zastęp z Ostrowca Świętokrzyskiego. Ze względu na ryzyko eksplozji i dynamiczny rozwój pożaru zadysponowano również specjalistyczną tarczę balistyczną z Kielc, przeznaczoną do ochrony ratowników podczas działań w strefie zagrożenia.
W trakcie akcji gaśniczej doszło do zawalenia się dachu hali magazynowej, jednak strażacy prowadzili działania w sposób bezpieczny i nikt nie ucierpiał. Na chwilę obecną służby nie potwierdziły informacji o osobach poszkodowanych, a okoliczności i przyczyny pożaru będą przedmiotem dalszych ustaleń.
Źródło: rmf24.pl, kielce.tvp.pl


