Pożar hali magazynowej hurtowni spożywczej. 21 zastępów w trudnej akcji

Wielogodzinna walka z żywiołem, ogromne zadymienie widoczne z wielu kilometrów i zaangażowanie sił z dwóch powiatów – tak wyglądała akcja gaśnicza w miejscowości Łomna (powiat nowodworski). Ogień niemal całkowicie strawił halę magazynową należącą do hurtowni spożywczej.
Do groźnego zdarzenia doszło wczoraj, 8 kwietnia. O godzinie 13:47 dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Nowym Dworze Mazowieckim otrzymał zgłoszenie o pożarze na terenie jednego z zakładów magazynowych w miejscowości Łomna. Na miejsce natychmiast skierowano pierwsze zastępy gaśnicze.
Dynamiczny rozwój pożaru i wsparcie z sąsiedniego powiatu
Po przybyciu pierwszych jednostek na miejsce zdarzenia potwierdzono, że pożar jest już w fazie rozwiniętej. Kierujący Działaniem Ratowniczym (KDR) ocenił, że siły i środki zadysponowane w pierwszej fazie są niewystarczające do opanowania sytuacji.
Zdecydowano o natychmiastowym wsparciu i zadysponowaniu kolejnych zastępów, w tym plutonu gaśniczego z ościennego powiatu warszawskiego zachodniego. Łącznie w działaniach brało udział 21 zastępów straży pożarnej (PSP i OSP).
Ponad 8 godzin walki z ogniem
Pożar objął znaczną część hali magazynowej o łącznej powierzchni około 2000 m². Wewnątrz składowane były materiały łatwopalne, głównie palety oraz kartony, co sprzyjało błyskawicznemu rozprzestrzenianiu się ognia. Intensywne zadymienie oraz wysokie płomienie były widoczne z odległości wielu kilometrów.
Działania strażaków skupiły się na:
- zabezpieczeniu terenu akcji,
- podaniu skutecznych prądów gaśniczych w natarciu na źródło ognia,
- intensywnej obronie sąsiednich obiektów, aby zapobiec dalszej propagacji pożaru.
Walka z żywiołem trwała ponad 8 godzin. Strażacy pracowali w trudnych warunkach, wykorzystując sprzęt ochrony układu oddechowego oraz liczne linie gaśnicze.
Bilans strat: hala niemal w całości zniszczona
Mimo ofiarnej postawy ratowników, straty materialne są bardzo duże. Spaleniu uległo około 1600 m² hali, co stanowi 4/5 całkowitej powierzchni obiektu. Większość konstrukcji nie nadaje się do dalszego użytku.
Oprócz samej hali, ogień uszkodził również:
- kilkanaście pojazdów zaparkowanych w pobliżu,
- wiatę magazynową,
- zbiornik na paliwo.
Na szczęście w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń. Przyczyny powstania pożaru będą wyjaśniane przez biegłych z zakresu pożarnictwa oraz policję.
Źródło: strażacki.pl

