Groźny pożar na warszawskich Bielanach. Dwie osoby poszkodowane, zalane mieszkania

W poniedziałkowy wieczór na warszawskiej Chomiczówce doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Ogień objął mieszkanie w 10-piętrowym bloku przy ul. Marii Dąbrowskiej. W wyniku pożaru dwie osoby zostały hospitalizowane, a kilka niższych kondygnacji zostało zalanych.
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Warszawie tuż przed godziną 21:00. Płomienie pojawiły się na siódmym piętrze budynku i były doskonale widoczne z zewnątrz, obejmując m.in. balkon lokalu.
Sprawna akcja straży pożarnej i ewakuacja
Na miejsce natychmiast zadysponowano znaczne siły ratownicze. Łącznie w akcji brało udział 10 zastępów Państwowej Straży Pożarnej, w tym także Grupa Operacyjna z Komendy Miejskiej PSP. Dzięki szybkiej interwencji ogień udało się opanować, zanim rozprzestrzenił się na sąsiednie mieszkania.
– Pożar objął tylko jeden lokal, sytuacja jest już opanowana. Dwie osoby zostały poszkodowane i zabrane do szpitala przez zespół ratownictwa medycznego. Pozostali mieszkańcy po przebadaniu mogli pozostać na miejscu – przekazał bryg. Łukasz Darmofalski, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej PSP w Warszawie.
Skutki pożaru: zalania i utrudnienia
Choć sam ogień nie wydostał się poza obręb jednego mieszkania, wysoka temperatura doprowadziła do poważnych uszkodzeń infrastruktury budynku. Doszło do przepalenia instalacji wodnej, co spowodowało zalanie lokali znajdujących się na niższych piętrach.
W rejonie ul. Marii Dąbrowskiej przez kilka godzin występowały poważne utrudnienia w ruchu. Na miejscu pracowały również cztery zespoły ratownictwa medycznego, policja oraz służby techniczne (pogotowie energetyczne i gazowe), które zabezpieczały budynek.
Źródło: strazacki.pl




