Pożar w Śmiałowicach. Analiza akcji
Analiza groźnego pożaru, do którego doszło na terenie zakładu produkującego brykiet oraz podpałki do grilla w Śmiałowicach w województwie dolnośląskim.
Do zdarzenia doszło rano. Była godzina 4.31. Na stanowisku kierowania w Państwowej Straży Pożarnej w Świdnicy zadzwonił telefon alarmowy. Dyżurny SK przyjął zgłoszenie o palącej się hali magazynowej w zakładzie produkującym brykiet oraz podpałkę do grilla. Pożar zgłosił pracownik pilnujący w nocy zakładu. Dyżurny SK w chwili zgłoszenia nie wiedział, że pożar, który niszczy mienie, jest już rozwinięty; podczas rozmowy telefonicznej z mężczyzną dowiedział się również, że ogień pojawił się prawie pół godziny wcześniej i został zauważony podczas rutynowego obchodu wewnątrz hali przy jednej z maszyn.
Nikt do tej pory nie wie, dlaczego ochroniarz zachował się w ten sposób i co nim kierowało, że zadzwonił do PSP w Świdnicy w chwili, gdy pożar swobodnie się rozwinął.
Pierwsze siły i środki, jakie zadysponowano ze stanowiska kierowania, pochodziły z pięciu jednostek: ze Świdnicy, Świebodzic, z [...]
którzy są subskrybentami naszego portalu.
i ciesz się dostępem do bazy merytorycznej wiedzy!


