Pożar zakładu w Charnowie. W działania zaangażowano 60 zastępów straży pożarnej i robota gaśniczego

Pożar zakładu produkcyjnego w Charnowie w gminie Ustka zmobilizował znaczne siły ratownicze z województwa pomorskiego. W szczytowym momencie w działaniach uczestniczyło 60 zastępów Państwowej Straży Pożarnej, Ochotniczej Straży Pożarnej oraz Wojskowej Straży Pożarnej. Strażacy prowadzili ewakuację mieszkańców, wykorzystali robota gaśniczego i rozpoznanie z powietrza, a wieczorem zlokalizowali pożar oraz rozpoczęli dogaszanie pogorzeliska.
Po godzinie 12:30 służby ratownicze otrzymały zgłoszenie o pożarze zakładu produkcyjnego w Charnowie w gminie Ustka. Ogień objął obiekt zajmujący się napełnianiem zbiorników ciśnieniowych, co wymagało natychmiastowego zaangażowania dużych sił i środków. Początkowo na miejsce skierowano 44 zastępy PSP, OSP oraz Wojskowej Straży Pożarnej z terenu powiatu słupskiego, jednak wraz z rozwojem sytuacji do działań dołączały kolejne jednostki z województwa pomorskiego. Ze względu na intensywne zadymienie służby apelowały do mieszkańców Charnowa i okolic o zachowanie szczególnej ostrożności, a Policja zabezpieczała teren i kierowała ruchem na okolicznych drogach. Kierujący Działaniami Ratowniczymi podjął również decyzję o ewakuacji mieszkańców posesji znajdujących się w promieniu 200 metrów od zakładu.
Według informacji przekazanych o godzinie 16:30 liczba zastępów uczestniczących w akcji wzrosła do 60. Strażacy prowadzili rozpoznanie z powietrza, które pozwalało na bieżąco monitorować rozwój sytuacji pożarowej, a do działań wprowadzili także specjalistycznego robota gaśniczego wspierającego pracę ratowników w strefach szczególnie niebezpiecznych. Na miejscu obecny był również zastępca Pomorskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP, st. bryg. Tomasz Banach, który nadzorował przebieg działań ratowniczo-gaśniczych.
O godzinie 19:00 strażacy poinformowali o lokalizacji pożaru, co oznaczało zatrzymanie jego dalszego rozprzestrzeniania się. Ratownicy przystąpili następnie do dogaszania oraz szczegółowego przeszukiwania pogorzeliska. Wieczorem prowadzili również prace rozbiórkowe elementów konstrukcyjnych zagrażających bezpieczeństwu strażaków. Jak przekazano w aktualizacji z godziny 22:30, działania miały trwać przez całą noc. Dowódcy prowadzili reorganizację terenu akcji oraz przegrupowanie sił i środków, a część zastępów mogła już wrócić do swoich jednostek macierzystych.
Źródło: KM PSP Słupsk/FB


