Sezon na pożary traw rozpoczęty. Strażacy walczą z ogniem i bezmyślnością
Marzec 2026 roku przyniósł gwałtowny wzrost liczby wyjazdów do płonących nieużytków. Statystyki Komendy Głównej PSP nie pozostawiają złudzeń: sezon na pożary traw ruszył z pełną siłą, angażując znaczne zasoby ludzkie i sprzętowe JRG oraz OSP. W tym roku walka z pożarami traw wspierana jest przez rekordowo wysokie kary finansowe oraz restrykcyjne przepisy unijne.

W rezultacie od początku marca 2026 roku odnotowano ponad 4 200 takich interwencji. Dane te pochodzą bezpośrednio z Krajowego Centrum Koordynacji Ratownictwa. Co więcej, najtrudniejsza sytuacja występuje obecnie w województwach mazowieckim, śląskim oraz małopolskim. Z tego powodu lokalne jednostki straży pozostają w stanie najwyższej gotowości. Dodatkowo statystyki te stale rosną ze względu na niekorzystne warunki pogodowe.
Główną przyczyną są celowe podpalenia oraz niska wilgotność ściółki. Porywisty wiatr drastycznie przyspiesza rozprzestrzenianie się płomieni. Akcje w trudnym terenie oznaczają setki godzin ciężkiej pracy. Takie zdarzenia bezpośrednio obniżają gotowość operacyjną jednostek straży. Brakuje wtedy sił do ratownictwa technicznego lub medycznego.
Kampania „STOP pożarom traw” – edukacja i prewencja
Jak co roku na wiosnę Państwowa Straż Pożarna rozpoczęła kampanię „STOP pożarom traw”. Warto podkreślić, że kampania skutecznie obala mity i pokazuje koszty społeczne. Dodatkowo strażacy ostrzegają przed skrajnie toksycznym dymem z palących się łąk. W konsekwencji pożarów traw zadymienie dróg zagraża kierowcom, powodując groźne karambole. Ponadto każdy wyjazd na tzw „trawy” osłabia gotowość operacyjną służb ratowniczych. Z tego powodu „brak zastępu przy wypadku zagraża życiu” – alarmuje KG PSP.
Drastyczny wzrost kar za wypalanie traw w 2026 roku
Dla sprawców podpaleń ustawodawca przewidział w tym sezonie surowe konsekwencje. Dzięki nowelizacji przepisów, walka z bezmyślnością wchodzi na nowy poziom finansowy:
- Grzywna do 30 000 zł: Kodeks wykroczeń przewiduje obecnie karę finansową w wysokości od 1 000 zł do nawet 30 000 zł za wypalanie roślinności na łąkach, pastwiskach i nieużytkach.
- Mandat karny 5 000 zł: Funkcjonariusze Policji oraz Straży Gminnych zyskali uprawnienia do nakładania wyższych mandatów bezpośrednio na miejscu zdarzenia.
- Kara więzienia: W przypadku, gdy pożar stworzy zagrożenie dla życia, zdrowia wielu osób lub mienia w wielkich rozmiarach, sprawcy grozi do 10 lat pozbawienia wolności (art. 163 § 1 Kodeksu karnego).
Konsekwencje dla rolników: utrata dopłat unijnych z ARiMR
Wypalanie pól to obecnie najprostsza droga do utraty płynności finansowej gospodarstwa. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) ściśle monitoruje doniesienia straży pożarnej.
- Zasada warunkowości: zakaz wypalania gruntów rolnych jest integralną częścią norm dobrej kultury rolnej zgodnej z wymogami UE.
- Redukcja płatności: stwierdzenie procederu skutkuje zmniejszeniem dopłat bezpośrednich oraz płatności obszarowych o 3%, 5%, a w skrajnych przypadkach nawet 25%.
- Całkowite wykluczenie: recydywa lub spowodowanie pożaru o ogromnej skali może prowadzić do całkowitego pozbawienia rolnika wsparcia finansowego z funduszy unijnych na dany rok.


