Reklama

Strażacy zostali wezwani przez automatyczny system eCall. Wypadku nie było

fot. iStock Straż pożarna w Biłgoraju otrzymała zgłoszenie z systemu eCall o wypadku w miejscowości Gromada. Gdy przyjechali na miejsce, okazało się, że wypadku nie było. W poniedziałek (21 sierpnia) straż pożarna ruszyła do miejscowości Gromada, skąd nadszedł sygnał o wypadku. Po dotarciu na miejsce okazało się, że samochód, z którego wysłano zgłoszenie znajduje się w warsztacie. Nikt nie potrzebował pomocy. Zamieszaniu winny był automatyczny system eCall. System generuje powiadomienie do Centrum Powiadamiania Ratunkowego w chwili wypadku bądź kolizji, w następstwie których zostaną aktywowane poduszki powietrzne auta. – Auto samo zgłosiło nam „wypadek” i system przysłał powiadomienie o zdarzeniu. Mamy jednak obowiązek w takich sytuacjach natychmiast reagować i oczywiście pojechaliśmy na miejsce. Czyli do warsztatu, gdzie przy samochodzie pracowali mechanicy. To był samochód marki Audi Q7. Dotarliśmy na miejsce, aczkolwiek mieliśmy podejrzenia, że skoro pokazuje warsztat, to raczej fałszywy alarm – przekazali „Nowej Gazecie Biłgorajskiej” strażacy z PSP Biłgoraj. Źródło: onet.pl

Dostęp ograniczony.

Pełen dostęp do artykułu tylko dla zalogowanych użytkowników

Dlaczego warto się zarejestrować?

  • Zyskasz bezpłatny dostęp do wybranych artykułów publikowanych w serwisie
  • Będziesz na bieżąco z nowościami z branży strażackiej
  • Otrzymasz dostęp do wszystkich artykułów z działu „Aktualności”
  • Sprawdzisz kalendarium wydarzeń i przeczytasz relacje z imprez branżowych
Wykup dostęp

Logowanie

Reklama
Magazyn Nowoczesnego Strażaka
Reklama
Zarejestruj się bezpłatnie w serwisie wakcji.pl
Poznaj nasze serwisy