Strażakiem się jest, a nie bywa – rozmowa z Bartoszem Rybakiem
O czym najczęściej myślisz, gdy wracasz ze skończonej akcji? Czy udaje Ci się za każdym razem znajdować motywację do kolejnego działania?
Uwielbiam swoją pracę i nie wiem jak inni, ale ja, gdy słyszę dźwięk dzwonka i widzę zapalony numerek, to momentalnie czuję, jak adrenalina uderza z nadnercza – wtedy właśnie czuję, że żyję. Uwielbiam wyjeżdżać i pomagać ludziom. Można powiedzieć, że jestem podekscytowany na każde wezwanie, ale właśnie dzięki temu nigdy nie brakuje mi motywacji na kolejne wyjazdy. Po akcji najczęściej myślę o tym, co było zrobione dobrze i czy mogłem zrobić coś lepiej, szybciej i sprawniej. Wyciągam wnioski i czekam na kolejne wyjazdy.
O czym powinna wiedzieć osoba, która planuje wstąpić do straży pożarnej? O czym Ty chciałbyś wiedzieć, zanim wybrałeś swoją ścieżkę kariery?
Na pewno o wymogu operowania szczotką i mopem. 😉 A tak serio, to powinna na pewno mieć silną psychikę. Na początku warto zastanowić się, czy chce zostać [...]


