Tragiczny wypadek w Biskupicach. Naczelnik OSP Trąbki zginął jadąc do akcji

Tragiczny wypadek w Biskupicach zakończył się śmiercią 35-letniego naczelnika OSP Trąbki, który jechał na wezwanie. Na miejsce ruszyły zastępy PSP i OSP, policja, ZRM oraz śmigłowiec LPR, jednak mimo szybkiej interwencji służb strażaka nie udało się uratować.
We wtorek wieczorem, około godziny 19:00, Stanowisko Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Wieliczce otrzymało zgłoszenie o poważnym wypadku drogowym w miejscowości Biskupice w powiecie wielickim. Do działań ratowniczych natychmiast zadysponowano zastępy z JRG Wieliczka, jednostki OSP Trąbki i OSP Biskupice, patrol Policji oraz zespół ratownictwa medycznego. Na miejscu lądował również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. W pierwszej fazie akcji pracowało łącznie pięć samochodów pożarniczych i 19 strażaków.
Ze wstępnych ustaleń Komendy Powiatowej Policji w Wieliczce wynikało, że 35-letni kierowca samochodu osobowego, jadąc drogą z Suchoraby w kierunku drogi wojewódzkiej 966, na łuku drogi z dużą siłą uderzył w słup energetyczny. W wyniku zdarzenia mężczyzna poniósł śmierć na miejscu. Policjanci rozpoczęli wyjaśnianie przyczyn i dokładnych okoliczności tego tragicznego wypadku.
Jak potwierdzono, ofiarą był druh oraz naczelnik OSP Trąbki, który jechał do remizy po otrzymaniu wezwania do akcji. Mimo szybkiego dotarcia służb i podjęcia działań ratowniczych życia strażaka nie udało się uratować. Z inicjatywy Związku OSP RP strażacy oddadzą dziś o godzinie 18:00 hołd zmarłemu naczelnikowi.
Źródło: KP PSP Wieliczka, remiza.pl, strazacki.pl



