Uwaga! Trujące… czyli jakie?
Myśląc o truciźnie, myślimy najczęściej o czymś, co po spożyciu może nas zabić. Przeszukując słowniki, można natknąć się na różne definicje słowa „trucizna”. Według Słownika Języka Polskiego PWN trucizna to „substancja, która może zakłócić funkcje życiowe organizmu, a nawet spowodować śmierć”. Natomiast w najpopularniejszej encyklopedii internetowej przeczytamy, że trucizna to „substancja chemiczna, która wprowadzona do organizmu, wskutek swych właściwości fizycznych i chemicznych może wywołać zmiany struktury lub zaburzenia czynności organizmu, których wynikiem jest choroba lub śmierć”.
Obie definicje zgodnie podają, że trucizna to związek chemiczny, który może działać zabójczo… ale konkretnie jaki?
Z odpowiedzą na to pytanie już przeszło 400 lat temu pospieszył Paracelsus, a właściwie Phillippus Aureolus Theophrastus Bombastus von Hohenheim, szwajcarski lekarz i przyrodnik. Powiedział on:
„Wszystkie substancje to trucizny; nie ma wśród nich żadnej, która nie byłaby trucizną. Tylko dawka odróżnia truciznę od lekarstwa”.
Paracelsus
[...]
Ten materiał dostępny jest tylko dla użytkowników
którzy są subskrybentami naszego portalu.
którzy są subskrybentami naszego portalu.
Wybierz pakiet subskrypcji dla siebie
i ciesz się dostępem do bazy merytorycznej wiedzy!
i ciesz się dostępem do bazy merytorycznej wiedzy!
Masz aktywną subskrypcję?
Nie masz jeszcze konta w serwisie? Dołącz do nas


