Na stacji paliw doszło do eksplozji zbiornika z gazem.
Reklama
ELTEN

Wyszukaj w serwisie

Wybuch gazu na stacji paliw w Katowicach. Ranni serwisanci. Na miejscu LPR.

Na stacji paliw przy ulicy Kolistej w Katowicach doszło do eksplozji zbiornika z gazem. Dwie osoby odniosły poważne obrażenia. Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego „Ratownik-4”.

Eksplozja podczas prac serwisowych w Katowicach

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 23 marca 2026 roku, około godziny 12:12. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wybuchu na terenie stacji paliw przy ul. Kolistej. Według wstępnych ustaleń, podczas prac serwisowych przy nadziemnym zbiorniku o pojemności 5 m3 nastąpiła gwałtowna eksplozja. Jeden z mężczyzn miał dotkliwie płonąć tuż po wybuchu. Na miejscu natychmiast zjawiły się zastępy straży pożarnej oraz zespoły ratownictwa medycznego.

foto: dziennikzachodni.pl

Akcja ratunkowa i lądowanie śmigłowca LPR

W działaniach ratowniczych wzięło udział sześć zastępów straży pożarnej, w tym jednostki z JRG I Katowice-Szopienice. Łącznie na miejscu pracowało 19 strażaków. Ze względu na ciężki stan poszkodowanych, zadysponowano śmigłowiec LPR „Ratownik-4”. Obaj mężczyźni zostali przewiezieni do szpitala.

O godzinie 12.12 wpłynęło zgłoszenie do stanowiska kierowania. W trakcie prac serwisowych prowadzonych przez dwie osoby przy zbiorniku nadziemnym doszło do wybuchu zbiornika o pojemności 5 metrów sześciennych. W wyniku zdarzenia dwie osoby zostały poszkodowane i przetransportowane do szpitala. Na ten moment nie mamy szczegółowych informacji o ich stanie. Po przyjeździe na miejsce strażaków działania prowadził już zespół ratownictwa medycznego, zadysponowano także śmigłowiec LPR. Na miejscu pracowało sześć zastępów straży pożarnej, teraz jest tam 19 strażaków. Obecnie sytuacja jest opanowana pod względem pożarowym – przekazał mł. kpt. Jakub Tondos.

Utrudnienia w ruchu przy ul. Kolistej w Katowicach

W rejonie stacji paliw występują poważne utrudnienia w komunikacji. Służby zabezpieczają teren, a śledczy ustalają dokładne przyczyny wybuchu zbiornika. Kierowcy podróżujący przez Katowice powinni omijać ulicę Kolistą i zachować szczególną ostrożność.

Obecnie na miejscu pracują biegli z zakresu pożarnictwa oraz policja. Ich zadaniem jest wyjaśnienie, czy podczas serwisu zachowano wszystkie procedury bezpieczeństwa ppoż.

Źródło: dziennikzachodni.pl

Reklama
WYKUP SUBSKRYPCJĘ I CIESZ SIĘ NIEOGRANICZONYMI MOŻLIWOŚCIAMI!
Poznaj nasze serwisy