Poważny pożar hali produkcyjnej w Chrościnie. Trwa walka z ogniem

W nocy z 14 na 15 maja 2026 roku w miejscowości Chrościna (powiat górowski) doszło do groźnego zdarzenia. O godzinie 22:41 służby otrzymały zgłoszenie o pożarze na terenie zakładu zajmującego się przetwórstwem mięsnym. Ogniem objęta została hala produkcyjna o wymiarach około 150 × 50 metrów.
Przebieg akcji i ewakuacja pracowników
Gdy na miejsce dotarły pierwsze jednostki ochrony przeciwpożarowej, zastały już rozwinięty pożar, który obejmował znaczną część dachu. W związku z tym kierownik zakładu natychmiast ewakuował 12 pracowników. Niestety, cztery osoby podtruły się gazami pożarowymi, dlatego zespoły ratownictwa medycznego przetransportowały je do szpitala w Lesznie. Według najnowszych informacji, lekarze określają ich stan jako stabilny, życiu poszkodowanych nie zagraża niebezpieczeństwo.
Trudne warunki operacyjne i zawalenie konstrukcji
Specyfika obiektu skrajnie utrudnia działania gaśnicze. Wysoka temperatura pozbawiła sztywności stalową konstrukcję hali, co w konsekwencji doprowadziło do zawalenia się części dachu.
Ponieważ sytuacja stwarzała wysokie ryzyko dla ratowników, kierujący działaniem ratowniczym (KDR) podjął decyzję o prowadzeniu natarcia wyłącznie z zewnątrz. Obecnie strażacy podają prądy gaśnicze między innymi z trzech drabin mechanicznych i podnośników.
Pożar hali produkcyjnej. Siły i środki na miejscu zdarzenia
Skala pożaru wymusiła zadysponowanie znacznych sił z terenu województwa dolnośląskiego:
- 45 pojazdów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej,
- ponad 150 strażaków,
- Grupa Operacyjna Dolnośląskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP,
- Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego.
Monitoring powietrza i bezpieczeństwo mieszkańców
Na miejscu pracuje grupa chemiczna, która na bieżąco monitoruje skład powietrza. Jak przekazał kpt. Krzysztof Mastalerz z PSP w Górze, dym przemieszcza się obecnie nad tereny niezamieszkałe (pola), co ogranicza bezpośrednie zagrożenie dla okolicznych mieszkańców.
Obecnie działania koncentrują się na obronie pozostałej części zakładu i dogaszaniu zarzewi ognia. Przyczyna powstania pożaru zostanie ustalona przez biegłych z zakresu pożarnictwa po zakończeniu działań gaśniczych.
Źródło: FB KW PSP we Wrocławiu/ TVN24



