Chciałbym, abyśmy wyciągnęli wnioski z tej powodzi i przeprowadzili solidną analizę działań – rozmowa z Kamilem Kędzierskim
Wspominał Pan, że podczas powodzi została również zalana komenda jednostki PSP w Nysie. W jakim stanie znajduje się teraz budynek? Czy udało się już przywrócić pełną funkcjonalność?
Tak, niestety nasza komenda również ucierpiała podczas powodzi – zalane zostały piwnice i garaże na parterze. Woda sięgała tam miejscami od kolan do połowy uda, czyli około 60-100 cm, w zależności od poziomu terenu. Jeszcze przed nadejściem fali zdążyliśmy ewakuować nasz sprzęt interwencyjny, w tym pojazdy, do tymczasowej lokalizacji. Niestety, sama infrastruktura budynku została poważnie uszkodzona.
Obecnie komenda wróciła do swojej pierwotnej lokalizacji. Pracują tutaj zarówno komendanci, jak i działy kadr, finansów oraz kwatermistrzostwo. Stanowisko kierowania również zostało ponownie uruchomione na terenie komendy. Nadal jednak walczymy o przywrócenie pełnej funkcjonalności przedpowodziowej. Wciąż mamy problemy z ogrzewaniem oraz z dostępem do prądu i internetu w niektórych miejscach. Udało nam się natomiast zapewnić pełne funkcjonowanie stanowiska kierowania – łączność, komputery i dostęp do internetu są tam utrzymane na bieżąco.
W praktyce korzystamy obecnie z tymczasowych [...]


